Warszawa żyła w tych dniach na ulicy. Zrozumiałe podniecenie ogarnęło wszystkich. Każdy chciał się czegoś dowiedzieć, na ulicach tworzyły się grupki ludzi omawiających żywo wypadki. [...] 11 listopada, w historycznym dniu zawieszenia broni […] ulica miała wygląd jakiś zupełnie inny niż zwykle: ludzie poruszali się szybko, każdy patrzył z ciekawością naokoło, każdy czegoś wyczekiwał, zawiązywały się rozmowy między ludźmi nieznajomymi.
Mieczysław Jankowski, [11 listopada 1918 r.] w: Warszawa w pamiętnikach pierwszej wojny światowej, Warszawa 1971, s. 486.
Wśród tych osób znalazło się dwoje młodych ludzi:
Hanna Grodzka
- urodziła się w 1898 roku. Jej dziadek założył aptekę, w której pracował także ojciec Hanny, a ona jako jedynaczka, była przygotowywana do przejęcia rodzinnego interesu.
Hanna była niewysoką blondynką, miała zielone oczy, a za jej pięknymi, długimi warkoczami oglądał się prawie każdy.
Odebrała staranną edukację na pensji panny Jadwigi Sikorskiej.
Jeśli chcesz poznać losy Hanny Grodzkiej wejdź w zakładkę Ścieżka Hanny
Ignacy Warszawski
- urodził w 1896 r., pochodził z rodziny kupieckiej, zakorzenionej od dawna w Warszawie. Miał dwóch młodszych braci i jedną siostrę. Do rodziny należał spory sklep z artykułami kolonialnymi w centrum miasta. Ojciec chciał, by Ignacy razem ze swoimi braćmi zajął się interesem rodzinnym.
Plany ojca zeszły na dalszy plan, gdy w 1914 r. Ignacy został wcielony do armii rosyjskiej. W czasie służby skończył kurs oficerski w Kijowie, a po rewolucji lutowej zasilił szeregi I Korpusu Polskiego, dowodzonego przez Józefa Dowbora- Muśnickiego. W 1918r., ku ogromnej uciesze rodziny, wrócił do Warszawy.
Jeśli chcesz poznać losy Ignacego Warszawskiego wejdź w zakładkę Ścieżka Ignacego